Witaj na Zyrardow24h.pl - Internetowe Forum Mieszkańców Żyrardowa
![]() |
Ponad 1500 stałych użytkowników, blisko 3500 odwiedzin dziennie… i ponad 300.000 odwiedzin w miesiącu ! Pytasz czy czytają nas częściej niż lokalne gazety? Przekonaj się… Korzystanie z forum i rejestracja są bezpłatne, a dodatkowo uzyskujesz dostęp do innych tematycznych działów, możesz brać udział w licznych dyskusjach, poznasz nowych i ciekawych ludzi… Dołącz do nas! Zaloguj się... |
Guest Message by DevFuse
3 odpowiedzi w tym temacie
#1 Gość_Łukasz Kalata
Napisano 17 grudzień 2011 - 03:49
Czytałem bardzo wiele pozytywnych opinii o instruktorach pływania dla bobasów (i nie tylko) ze szkoły Let's Swim (http://www.letsswim.pl/). Zamierzam ruszyć od lutego ze swoją malutką. Uczęszczacie ze swoimi pociechami do takich szkół, warto? Być może ktoś będzie chciał rozpocząć naukę z nami
#4
Napisano 18 grudzień 2011 - 18:06
To była jedna pani prowadząca (z tego co pamiętam na imię jej Monika ), i druga ,która jej pomagała. Grupa na początku była liczna (ok 20osób), ale to jak w przedszkolu po jakimś czasie ludzie zaczynają się sami wykruszać ,drudzy chorują ... Tak średnio na zajęciach później po ok 10 dzieciaków z rodzicem byli.( Jak jest liczna grupa to panie drugiego rodzica wyganiały:), poza tym drugi rodzic musi zapłacić za wejście dodatkowo)
Takie zajęcia (czyli 30min raz na tydzień) to i tak trochę za mało ( w sensie ,że mogły by być częściej ) , i raczej służyły tylko do tego ,żeby mała się poruszała i przyzwyczaiła z wodą, natomiast nie ma się co łudzić ,że będzie po nich sama pływać
Poza tym to były zajęcia w grupie więc siłą rzeczy instruktorka nie była zająć się "indywidualnie".
Co do obaw , to zawsze znajdzie się ktoś ,kto Ci będzie mówił ,że dziecku nie należy uszów moczyć ,że zimą po basenie się przeziębi,że woda chlorowana ,ale ogólnie było ok , i nawet córka w tym okresie ani razu nie chorowała (więc raczej to służyło do poprawy odporności).
Dodatkowo co tydzień w niedzielę ,zawsze jakaś aktywność dla mnie i żony
Jak najbardziej polecam,a wszystkim niezdecydowanym polecam.
Takie zajęcia (czyli 30min raz na tydzień) to i tak trochę za mało ( w sensie ,że mogły by być częściej ) , i raczej służyły tylko do tego ,żeby mała się poruszała i przyzwyczaiła z wodą, natomiast nie ma się co łudzić ,że będzie po nich sama pływać
Poza tym to były zajęcia w grupie więc siłą rzeczy instruktorka nie była zająć się "indywidualnie".
Co do obaw , to zawsze znajdzie się ktoś ,kto Ci będzie mówił ,że dziecku nie należy uszów moczyć ,że zimą po basenie się przeziębi,że woda chlorowana ,ale ogólnie było ok , i nawet córka w tym okresie ani razu nie chorowała (więc raczej to służyło do poprawy odporności).
Dodatkowo co tydzień w niedzielę ,zawsze jakaś aktywność dla mnie i żony
Jak najbardziej polecam,a wszystkim niezdecydowanym polecam.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych




Góra








