Dzemes,
Ja jestem za, albowiem:
- irytuje mnie sposób działania naszego rządu (działa pod presją międzynarodowego biznesu, nie słucha specjalistów, parlamentarzyści głosują bo kolega powiedział że tak będzie dobrze!)
- brak kontroli sądowej nad przekazywaniem danych osobowych potencjalnego sprawcy (jak Kowalski mi nabluzga i da mi po gębie a ja go będę chciał pozwać nie znając jego danych a wiedząc kim on jest. Miasto samo z siebie nie da mi danych tego człowieka, potrzeba wdrożyć odpowiednią procedurę z udziałem sądu. Tu natomiast duża firma dużej firmie będzie dawać dane od tak bez namysłu)
- odpowiedzialność osób trzecich, jeden kolega w tym wątku na forum, wkleja linki do filmów dostępnych na YouTubie, dziś możemy powiedzieć, że jest to cytat i jest dozwolonym użytkiem. Zaimplementowanie do polskiego porządku prawnego tej umowy w takim kształcie jaki jest spowodowałoby, że zarówno on jako udostępniający link do filmu jak i posiadacz, który nazywa się w stopce WŁAŚCICIELem domeny "zyrardow24.h.pl oraz posiadacz posiadacz serwera i osoby czerpiące zysk z tego projektu mogłyby być oskarżone o tzw PIRACTWO! Bo nie zareagowały w porę i nie usunęły treści chronionych prawem. Jeżeli nawet nie ponioslyby odpowiedzialności karnej to zapłaciłyby odszkodowanie ale nie na zasadzie realnie poniesionej szkody tylko taką jaką mógł on (właścicicel praw autorskich) ponieść z tytułu naruszenia. Więc po roku wiszenia takich filmików youtuba w tym forum mogłoby być ciekawie z odszkodowaniem
I teraz przekładając to na działanie państwa polskiego, Po wprowadzeniu tych zapisów nie warto będzie nasyłać
8 ABW-owców na studenta który jest wydawcą strony kumorowski.pl gdzie jest gra w której głowę państwa polewa się fekaliami (choć dla mnie nie wyczerpuje to znamion przestępstwa) co najwyżej jest czymś niestosownym. Natomiast warto będzie w białych rękawiczkach zrobić to samo podkładając "świnie" małolatowi - JAK?
Np w komentarzach do artykułu czy forum wkleić mu linki do materiałów chronionych prawem autorskim - prawda, że dzieciak leży? No prawda i wtedy albo można legalnie go skazać na grzywnę kilka tysięcy złotych i zasądzić nawiązkę albo pobawić się jak na filmach w złego i dobrego glinę. Zapominamy o sprawie likwiduj to!
O ile ze stroną gdzie strzela się do prezydenta można mieć wątpliwości (czy to nasz prezydent czy ich - jak ich, to
pal go sześć) o tyle wykorzystanie tego mechanizmu przeciw niezależnym małym portalom pokazującym jak działa lokalna elita władzy, będzie nadużyciem a będzie bo łatwo jest składać zawiadomienia do prokuratury byle zniszczyć niezależne od władzy medium - prawda? Prawda.
TU JEST PROBLEM - a władzy się nie wierzy z założenia, bo nadużywa ona swojej władzy jeśli nikt jej nie kontroluje!
Co do rozdawania ulotek, na przyszły piątek możemy się umówić (ja na swojej drukarce mogę wydrukować ze 200 szt) tylko zastanówmy się co chcemy powiedzieć ulotka ma być zachętą do przeczytania /posłuchania konkretnych artykułów w sieci.
A-C.T.A tu możemy dopisać konkretne zagadnienia uszczegóławiające. Dla nie lubiących czytać zrobić podcast do posłuchania w pociągu
Najważniejsze jest to abyśmy się ruszyli jako masa społeczna i zaczęli pilnować władzy, bo ta wysyła na nas swoje
psy gończe zawsze wtedy gdy naruszamy jej interesy!
Użytkownik pmp3 edytował ten post 29 styczeń 2012 - 16:25